2016-06-18



R E D M A N I A
Gdyby ktoś mi powiedział jeszcze rok temu, że tak mocno ukocham sobie
czerwony kolor, to nigdy w życiu nie uwierzyłabym, że tak sie stanie. A stało się! Energeczna czerwień omotała mnie i nie martwi mnie to wcale, a wręcz przeciwnie bardzo cieszy.

Po kilku latach doświadczeń z monochromatycznym wnętrzem i jakiegoś idiotycznego odmawiania sobie jakichkolwiek przyjemność z powodu " bo m kolor nie pasuje"przestało mnie cieszyć. Świat ma tyle barw, tyle piękna w sobie i omijanie go w tak nielogiczny sposób jest po prostu nieporozumieniem wielkim, dlatego zdecydowanie wybieram to co mi się naprawdę podoba i tylko to!Dorosłam, dojżałam i wiem, że muszę robić tak jak mi serce dyktuje, bo inaczej po prostu będę nieszczęśliwa! To wcale nie oznacza, że nie inspirują mnie inni,  i owszem, nawet bardzo, ale chcę przynieść do domu kwiaty, bo są piękne, a nie pominąć ich urodę i skusić się na coś co będzie pasować mi do dywanu?!


Nadal kocham biały kolor, ale kiedy miałam wszystko szaro-białe 
czułam się fatalnie. Czekałam kiedy zaświeci słońce i w domu zrobi się cieplejszy nastrój. Pisze to o sobie, bo doskonale wiem, że jest milion prawdziwych i oddanych fanów swoich śnieżno-biało-czarnych wnętrz, i bardzo dobrze, bo widocznie są w zgodzie z ich naturą. I tak ma być.
Ja zrobiłam podsumowanie, przetestowałam to i owo i mówię nie moim poprzednim koncepcjom.
Ale jeśli zapragnę mieć tylko biały nastrój w domu,
 to też go sobie zrobię. 


Wiecie o czym piszę prawda? Piszę o tym, żeby w życiu robić tylko to na co ma się ochotę
 i nie rozliczać siebie z niczego. Oczywiście nie robiąc przy tym krzywdy innym… to jest warunek! Rób wszystko tak, żeby być szczęśliwym człowiekiem, bo przecież po to się urodziłaś (urodziłeś).

Dzisiaj dopadła mnie redmania! 



Moja przyjaciółka powiedziała mi ostatnio, że ta zmiana myślenia u mnie to efekt
"silnego zakochania"! Możliwe, że ma racje i jeśli tak jest faktycznie, to Bogu dzięki za tę moją miłość. Alleluja!



"Jeśli ukochasz kwiat, który istnieje w jednym egzemplarzu pośród milionów gwiazd, 
to patrząc na niego czujesz się szczęśliwy"Mały Książę
                                                                     
                                                                                                                                        AntSaint-Exupery


A to? No cóż…zaszalałam. Tak mi się podobają te róże, że cieszę się nimi w różnych 
miejscach mojego domu. Jest ich ogromna ilość!