Pages

Search This Blog

2016-01-22

instagram mix





Tak bardzo chciałam pojawić się z nowym postem w świątecznym czasie! Nie udało się! ACH! 
Żałuje bardzo, ale moje oczy nadal są w kiepskim stanie. Pisząc wam ostatnio o tym, że nic nie widziałam,
 to miałam na mysli, że dosłownie nie widziałam nic…czarno, czarno i nic poza tym, dlatego przeszłam bardzo
 poważna operacje w klinice we Wrocławiu, i już wkrótce muszę przejść drugą. Teraz jest troszeczkę lepiej. 
Nie ze wszystkim sobie jeszcze radzę… dlatego dzisiaj na blogu mam dla was zdjęcia z mojego domu robione 
iphon-em prosto z mojego instagram-u. 

Home sweet home 
Jak ja kocham dom! I tyle w nim jeszcze pracy! Niestety przestój od dwóch miesiecy mam z powodu choroby.
 Muszę czekać na lepszy czas, żeby dokończyć to co zaczęłam. 

Do domu trafiła nowa, ale bardzo stara francuska szafka. Nie dotknę jej pędzlem, bo i po co? 
Taka mi sie spodobała i taka na razie zostanie. Stara, zniszczona, bielona? chyba?…( na szczęście bez niechcianego
 zapachu ). Za jakis czas trafi do sypialni, bo właśnie tam szykuje dla niej miejsce. 
Powiększyła się też moja kolekcja filiżanek od ENDECERAMICS…uzależnienie!…. a kolekcja perfum
 powiekszyła się o Noir Tom-a Ford-a. Wanilia w zapachu prowadzi, więc tym bardziej 
je kocham. Słabosc do Tom-a mam ogromną! Geniusz i już!








 Fotografie ZERICIPHONE … z humorem… uwielbiam i nie ukrywam, że mam na nie wielką ochotę.




Świeca Diptyque
"Otulające i płynne nuty ambry zostały przyprawione gałką muszkatołową i cynamonem, 
a następnie owiane słodkim i ciepłym aromatem brązowego cukru, stanowiącym ciemniejszy akcent w tej kompozycji…" GALILU.PL




Ramę do zdjęcia Kate Moss zanlazłam na tzw"szperach" Była bardzo droga, ale targowałam się o nią mocno!  Pan odpuścił i mam ją... za rozsądna jak dla mnie cenę!







Tak… jeszcze tego nie widać na zdjęciach… no może troszeczkę, ale mam małą obsesje na punkcie czerwieni. 
Ostatnio mam. Dopadło mnie. Wpuszczam ją delikatnie do domu, żeby podbiła biel i nadała trochę szyku starym 
meblom, które pomału gromadzę. Taki paryski drobny dodatek, od jakiegoś czasu bardzo modny, a teraz przybiera 
na sile, we wnętrzach i w modzie. Mi to bardzo odpowiada. Dobrze się z tym czuję. Pozytyna energia!? Tak !
 Nigdy nie jest jej za dużo, a czerwień mi ją daje, więc nie będę sobie jej żałować.


With Love
Alicja

ps.Napisali o mnie w NEW YORK-u… ulalala… to bardzo miłe... tyle ciepłych
 słów o sobie przeczytać od …The Decorista ...ASHLINA KAPOSTA…♡ Dziękuje.

stylistka wnętrz o mnie fusionhousebyalicja 





Copyright 2000 - by FUSION HOUSE| Layout by Studio O2Art based by KotrynaBassDesign | Wszelkie prawa zastrzeżone.