At Home ~ Sweet Home

24 March 2015




Tak długo mnie tu nie było, że nie wiem od czego zacząć mam  swój post? Wiem, że jeśli nadal mam blogować, muszę zebrać trochę sił, a tego mi w tej chwili najbardziej potrzeba. Siły mi potrzeba… do uporządkowania biurka również:) Kilka dni temu wyciągnęłam z szafy pudełko z fotografią czarno białą. 
Krótko mówiąc wyszedł z tego post…♡♡ 




Znalazłam stare klisze fotograficzne. Oglądałam je pod światło… oj ! jak miło! Całkiem możliwe, że pokuszę się na ich wywołanie. Pytanie tylko, co z tego wyjdzie i czy w ogóle wyjdzie cokolwiek ? Byłoby miło, gdyby udało się minimalnie coś odtworzyć.




W oczekiwaniu na prawdzie, piekne Magnolie, wspieram się sztucznym kwieciem. No cóż … i tak bywa, ale już za chwilę zaczną pączkować te najprawdziwsze.Przyniosę je do domu obowiązkowo. Uwielbiam bardzo! 




photo:Fusion Pictures by Alicja canon5d mark II ~ obiektyw canon 135mm f 2.0 
Papier Sac ~ kapibara.com.pl



29 c o m m e n t s:

  1. Fajne takie znaleziska . Ja kiedys na strychu u mamy znalazlam starenegatywy rodziców ...
    Bylo sporo wzruszeń ... cieszę się ,ze "wróciłaś"
    Kasia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja bardzo szybko się wzruszam, wię w tym przypadku było podobnie jak u Ciebie :))
      Uściski Kasiu:))

      Delete
  2. Kochana no czekalam na tego posta.... fajnie, ze jestes znow:) Ja bardzo, bardzo lubie takie znaleziska, gdybym poszperala zapewnie tez znalazlabym wiele niewywolanych kliszy ...pewnie nic juz by z nich nie wyszlo...a moze? ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Agnieszko… warto poszprac i spróbować to odtworzyć. Ja własnie swoje znaleziska oddałam
      do fotografa i zobaczymy co z tego będzie:)))

      Delete
  3. jak fajnie,że jesteś z powrotem :))))
    wywołuj koniecznie te stare klisze :D
    ściskam mocno!

    ReplyDelete
  4. Rozumiem brak sił, u mnie też ostatnio był przestój, brak weny, brak energii. Jeszcze trochę, myślę że to była sprawka przedwiosennego zmęczenia:) Stare klisze są niezwykle klimatyczne. Pamiętam jak u dziadków oglądałam je przez takie urządzenie przypominające lornetkę. Nie wiem jak się nazywało, ale spędzałam tak godziny czasami, a dziadkowie dziwili się że tak cicho się bawię hehe:) Nastrojowe kadry, jak zwykle u ciebie. U mnie pierwszy raz konkurs, jakby co to zapraszam:) I życzę sił i energii do działania:) Uściski

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja tak sobie wmawiam, że to przesilenie wiosenne … i oby to było to :))
      Miłego dnia An :)))

      Delete
  5. Łe, na wiosnę to normalne, nareszcie jest jasno, więc jest fajnie, ale wtedy dopiero widzimy te wszystkie kurze i inne stwory drzemiące w kątach i nie mamy pojęcia jak to wszystko ogarnąć. Pewnie wszystkich nas dopada taka wiosenna słabość :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. … i trzeba się zmobilizować i wykurzyć to wsztsko z siebie … wszystko to co nas osłabia !
      Miłego dnia Veggie :)))

      Delete
  6. Witam, cudne zdjęcia :) Oh jak ja czekam na magnolie ! Ubóstwiam je, nie ma dla mnie piękniejszego kwiatu - potem już tylko piwonie i róże.

    W Warszawie, na saskiej kępie - bardzo stare, stylowej dzielnicy jest jedno takie drzewo, tak piękne i ogromne, że kiedy w zeszłym roku je napotkałam to stałam tam chyba z 15 minut gapić się jak głupek- aż pewna Pani wyszła przed dom sprawdzić o co chodzi :)
    jak zakwitnie to zrobię zdjęcia i wrzucę u siebie !
    A.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Agnieszko ~ bardzo dziekuję :))
      Uwielbiam magnolie, piwonie i róze …. piwonie chyba najbardziej i w sumie to kocham wszytskie kwaity :)))

      Delete
  7. Alu, rzeczywiście dawno Cię tu nie było. W zasadzie to jesteśmy w kontakcie codziennie tyle, że na innej platformie. Na Instagramie publikowanie informacji jest łatwiejsze i dużo szybsze. Tylko blogerzy wiedzą jak dużo czasu zajmuje na blogu stworzenie rzetelnego wpisu ;)

    A skąd ten niesamowity cekinowy pasek do aparatu? :)

    Uściski!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak … to prawda Kasiu… instagram to szybkie podanie :)
      Kasiu ten paseczek robią dziewczyny w USA … specjalnie dla Twojego tupu aparatu i fatycznie dużo wygodniej się z nim pracuje. Mam aparat bardzo ciężki , a ten pasek mnie ratuje. Pierwszy raz widziałam go u hannah Lemholt i się zakochałam … :)) nie było wyścia … trzeba było go sobie zamówić :) Mam go od roku i jest super:) polecam :))

      Delete
  8. ja też mam jakieś stare klisze, pora je wywołać, pozdrawiam:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Koniecznie :))
      Uściski dla Ciebie i Miłego Dnia :)))

      Delete
  9. Piękne są takie stare fotografie i klisze .
    Zbieraj siły! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. … zbieram , zbieram i zbieram też , żeby napisać do Ciebie ;))
      Uściski :))

      Delete
  10. Piękne zdjęcia! Życzę dużo sił do pisania kolejnych postów :)

    ReplyDelete
  11. Hej kochana, a ja sie juz zastanawialam gdzie cie wcielo :) Fajnie ze juz jestes :) Buziaki!

    ReplyDelete
  12. Jak miło wracać do znajomych miejsc :) I ja powróciłam z nowym blogiem i nowym wnętrzem . Zapraszam grey-home.blogspot.com
    Pozdrawiam Patti

    ReplyDelete
  13. Jak miło Cię znów odwiedzić :-) Wesołych Świąt, najcieplejszych, pełnych wiosennej radości i energii, ale też i błogiego leniuchowania życzę !!! :-)

    ReplyDelete
  14. Alu, pogodnych i spokojnych Świąt w gronie najbliższych.
    Pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete

 

FUSION HOUSE © All rights reserved · Layout by Studio O2Art · Theme by Blog Milk · hosted by google