new week

06 October 2014















Nowy tydzień, nowe plany, stare plany i dużo, dużo do zrobienia.


 Muszę uporać się z remontem w domu, ale tak po prawdzie to końca nie widać.
W tym tygodniu przyjdą nowe listwy przypodłogowe, które zamówiłam.
 Białe i wysokie… będą pięknie prezentować się przy białej podłodze.


Najchętniej chciałabym, żeby wszystkie prace remontowe kończyły się tego samego dnia
co się zaczęły, ale niestety o tym można sobie pomarzyć. Remonty ciągną się
 w nieskończoność. Teraz jak to już przejdę, będę miała na jakiś czas remontowy spokój:)




















Te zdjęcia robiłam latem. Ania przytargała do domu stary… bardzo stary stół.
Zrobiłam w domu małą przymiarkę i bardzo mi się spodobał. Dzisiaj stół jest
w naprawie i powiem wam, że będzie piękny! :)
















Czas teraz na gorącą herbatkę  z żurawinką …:)

P y c h o t a!


Z czym najczęściej pijecie herbatki? Macie jakieś fajne herbaciane sekrety?





miłego wieczoru








ps. Polecam blog Magdaleny Knitter www.passion4fashion.com ... w nim właśnie
ukazał się post o marce www.mihdesign … marce mojej córki:) Dodam jeszcze, że blog
Magdaleny to wyjątkowa perełka. Zachęcam więc do polubienia tego miejsca.













27 c o m m e n t s:

  1. Sekrety herbaciane ...
    Ja tam kocham wszystkie owocowe , miętowa (suszona och) ,
    a żurawina mieszka u mnie zawsze w lodówce ;)
    Ty herbatkę a ja naleśniki z żurawinką MNIAM :D
    Kissssssss

    ReplyDelete
    Replies
    1. Balerinko ja miętową herbatkę uwielbiam :)
      Nalesniki też … bardzooo :) Najbardziej te , które robi moja mama :)) ach …:))

      Delete
  2. u Ciebie każdy tydzień jest piękny:)
    Stół zapowiada się przepięknie- nic nie zastąpi uroku starego drewna, już nie mogę się doczekać, kiedy go pokażesz:) Wpadł mi też w oko świecznik / kaganek - mam do takich słabość;)
    Co do herbaty- co prawda ostatnio moim faworytem jest jednak kawa, po turecku, z lodami czekoladowymi i konfiturą żurawinową- ale i herbatę lubię, najbardziej białą z dodatkiem polnej róży lub żurawiny właśnie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Madelinka … dziekuje :))
      ja ostatnio za duzo popijam sobie kawki i muszę zbastować:))
      Przypomniałas mi o istnieniu białej herbaty… dziekuje :)) Jutro się zaopatrze w taką :)) Bardzo ją lubie:)
      Pozdrawiam cieplutko:))

      Delete
    2. I ja już zapomniałam kiedy piłam ,
      To kupujemy jutro ;)

      Delete
  3. Stół zapowiada się bardzo ciekawie. Jeśli chodzi o remonty, to ja tez zawsze narzekam, że za długo, że się przeciąga w nieskończoność. Ale gdy tylko się skończy, to nie mogę się długo nacieszyc spokojem i już kombinuje co by tu znowu... to chyba choroba ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety mam podobnie :))) teraz narzekam , ze juz zbyt długo trwa a jak tylko się konczy to wymyślam sobie
      ponownie coś nowego do zrobienia:)) Taki nasz urok osobisty widocznie Justynko :)))

      Delete
  4. jak herbatka to tylko z cytrynką:) pozdrawiam cieplutko:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Gosiu z cytrynką to podstawa:)) … bardzo lubię:))

      Delete
  5. Herbatka za dnia z łyżeczką konfitury malinowej albo morelowej a za wieczora po góralsku czyli trunku na dwa palce ale ta miarka z palcy musi być w literęV a reszta herbaty:-) Sprawdzone w chłodne wieczory i działa:-) w końcu mąż góral zobowiązuje:-) Ps. bloga Magdaleny znam i szczerze uwielbiam - markę Twojej córy również:-)

    ReplyDelete
  6. … miarka z palcy w literę V ? … jakie to proste hahha :)
    Nie mam zielonego pojecia... jak ten trunek lać ??? hahahha :)))

    ReplyDelete
  7. ja lubię najbardziej tradycyjną herbatkę z cytrynką :) do tego sok malinowy :)
    choć ostatnio mnie bierze na zakup czerwonej

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja czerwoną piję prawie codziennie :))) nawet ja polubiłam…:)))

      Delete
  8. Piękne zdjęcia! A stół cudowny! Kocham takie dechy :) ja lubię herbatkę z pigwą :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuje bardzo:)) …a z pigwą nie piłam nigdy herbatki:)) spróbuję:)))

      Delete
  9. Przepiękny są przedmioty, które w nowej odsłonie dostają drugie życie :) Stół jest naprawdę super. Oglądałam również modowe produkty MIH- ekstra! A do herbaty? Ostatnio jestem zauroczona herbatą z.. konfiturami :) Zieloną, białą, a do niej malutki talerzyk z pyszną malinową lub wiśniową konfiturą. Niebo!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ola ja własnie wczoraj dostałam od mojej mamy pyszne konfiturki z wiśni:)))
      Malutkie talerzyki do nich mam… własnie popijam herbatkę ….oj … uczta dla podniebienia :))
      Miłego dnia:)

      Delete
  10. Mnie ostatnio bardzo smakuje herbata z ususzoną pigwą... pychotka, naprawdę, z żurawiną niigdy nie piłam, koniecznie muszę spróbować:)
    miłej środy kochana

    ReplyDelete
    Replies
    1. … a ja nie piłam nigdy z pigwą :))) Dzisiaj popijam herbatkę z konfiturami od mamusi , ale mam tez cytrynę
      w zalewie żurawinowej i też jest pyszna :)))

      Delete
  11. Alu u Ciebie jak zawsze cudnie, ja od jakiegoś czasu jestem na etapie poszukiwania pięknego starego drewnianego stołu narazie nic, ale się nie poddaję, bo wiem , że kiedyś na niego trafię. Alu Twój stół zapowiada się wspaniale. A herbatki uwielbiam różne np. zielona z miętą, czarna z cytrynką, owocowe, itd itd. Buziaki kochana.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Znajdziesz ten stół …:) będzie najpiękniejszy :)))
      Ten który jest u mnie w domu … tzn , który był u mnie w domku niestety nie jest mój.
      To stół mojej Ani:))) właśnie się robi :))) Będzie piękny :))
      Uściski dla Ciebie :))))

      Delete
  12. Lubię takie minimalistyczne wpisy, zdjęcia i blogi.
    Mam nadzieję, że słowo "minimalistyczne" będzie dla Ciebie komplementem:-)

    http://forum.odziejsie.waw.pl/

    ReplyDelete
  13. Aga … oczywiście:) i bardzo dziękuję :)))

    ReplyDelete
  14. Moja ulubiona herbatka na dlugie zimowe wieczory to zielona z jasminem z Liptona.

    ReplyDelete

 

FUSION HOUSE © All rights reserved · Layout by Studio O2Art · Theme by Blog Milk · hosted by google