juju

25 September 2014







Na kanapie wyleguje się moja słodka kicia Lili…:)









Juju hats 

Czekałam na niego dość długo i się doczekałam. 
Juju kapelusz noszony przez członków rodziny królewskiej plemienia Bamileke.
Więcej na ten temat można przezcytać tu

Mój jest gigant! Zawisł nad kanapą, ale nie jest to jego miejsce docelowe, bo szykuje mu 
coś extra. Będzie zawieszony tak, żeby można było podziwiać go z innej perspektywy.
Jest wspaniały… mocno pierzasty…:) Kiedy wyciągałam go z paczki zaatakowała mnie
 masa piór.  Fruwały wszędzie …. był po prostu przysypany nimi chyba w celu 
dodatkowego zabezpieczenia. Ledwo opanowałam sytuację :)

Na fotografii wygląda jak czarny , ale ma bardziej bakłażanowy kolor … tak mi się wydaje:)


























Yuka z Biedronki za całe 20 zł. Pomyślałam, że może warto wprowadzić na jesienne
wieczory jakieś włoskie ciepłe klimaty …:) Ta roślinka zawsze kojarzy mi się z Italią czy też
 z Lazurowym Wybrzeżem. Balkony obsadzone Yuka-mi ogromnych rozmiarów…ach cudo!
W Nicei widziałam chyba najpiękniejsze… :))

















Mając królewski kapelusz z Afryki i egzotyczną roślinkę z Biedronki 
czuję spełnienie… :)) Fantastyczny dueat :))


Miłego dnia 
alicja

















24 c o m m e n t s:

  1. Muszę przyznać że ciekawie to wygląda :) Ale jestem ciekawa docelowego miejsca ;) Pozdrawiam cieplutko :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu docelowe miejsce to dopiero za okolo miesiąc … tak mysle :)

      Delete
  2. Faktycznie duet jak się patrzy. Kapelusz jest rewelacyjny, świetny, oryginalny eksponat. pozdrawiam i miłego dnia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Miłego dnia Ali …. i dziekuje bardzo :)))

      Delete
  3. O kurcze to jest kapelusz? hehe świetny :P a yuka stoi i u mnie i mam nadzieję że będzie duuuża ;) Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak tak :) kapelusik gigant :)))
      Usciki i miłego dnia:)))

      Delete
  4. Jak zwykle oryginalnie i bardzo efektownie...Cud, miód, malina a fotki jak zwykle powalają. Buziaki i miłego dnia!

    ReplyDelete
  5. Replies
    1. Dzięki Magda:)) …teraz przydałby mi się tu Twój cooler z kwiatową kompozycją :)))

      Delete
  6. A może mała sesja kapelusz + plaża + ......
    Jest cudny i taki *mniam* <3 <3 <3

    Uściski i widzę że kaktusy Cię opuściły ;)

    ReplyDelete
  7. Balerinko ….sesja, plaża i kapelusz już jest ustawiona:)))
    Kaktusików absolutnie nie opuściłam :))) stoją sobie grzecznie w domku :)))uwielbiam je :)))
    Uściski :))

    ReplyDelete
  8. Hej Alu, uwielbiam Twoje posty i za każdym razem oglądam je pierwsze spośród wszystkich aktualnych z listy :D.
    Cudowne zdjęcia, kapelusz obłędny :). Piękna, egzotyczna dekoracja, uwielbiam piórka :).
    Podrap Lili za uszkami ;). Pozdrawiam cieplutko :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Monika … bardzo mi miło:)
      Lili już podrapana za uszkiem i mruczy…:)))
      Miłego dnia i raz jeszcze bardzo dziekuje :)) Czuje sie wyróżniona … to bardzo miłe:))) kissss

      Delete
  9. Bardzo imponujący dodatek. Nie wpadłabym na to, że to kapelusz... :) Wygląda pięknie!

    ReplyDelete
  10. Na taki gadżet to tylko Ty mogłaś wpaść :) Jak zawsze oryginalna dekoracja...teraz możesz czuć się królową hihi :)))))
    Uściski Alu :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Betii ja od dawna o nim sniłam :))) i mam go! :))
      Usciski wielkie:)))

      Delete
  11. Kapelusz faktycznie obłędny! Pokaż się w nim :-)
    Fajnie, że możesz mieć takie dekoracje. Jak go zobaczyłam, to pierwsza myśl- jaki to łapacz kurzu- ale to takie zboczenie matki alergika :) Pozdrawiam cieplutko :-)

    ReplyDelete
  12. Aniu pewnie kurz będzie łapał , ale wystaczy go wytrzepac a nawet można leciutko mała szczoreczką odkurzyc :)))
    Miłego dnia:)

    ReplyDelete
  13. O a z telefonu moge pisac komentarze-dobre choc to:) Intrygujaca dekoracja-wiszac wyglada jak mega duzy pompon, fajnie:) natomiast bardzo jestem ciekawa docelowego miejsca. Mysle, ze fajnie by wygladal na takiej prawdziwej wielkosci ceramicznej glowce - bez rysow twarzy - tylko a'la manekinowa...tak to widze oczyma wyobrazni... Buziaki:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. gusia to musiałaby być mega ceramiczna głwka:)) hahha:)
      Wszytskie juju jakie widziałam wisiały własnie nad kanapami albo nad komodami iw ygladaja mega:) Zerknij na pinterest …:))) sa super:)) Tego inaczej sie nie da ułozyc jak tylko powiesic na sciane … :) Orginalne juju wyglada po złozeniu jak wielki kosz…:)) ahahha

      Delete

 

FUSION HOUSE © All rights reserved · Layout by Studio O2Art · Theme by Blog Milk · hosted by google