2014-09-25

, ,

juju







Na kanapie wyleguje się moja słodka kicia Lili…:)









Juju hats 

Czekałam na niego dość długo i się doczekałam. 
Juju kapelusz noszony przez członków rodziny królewskiej plemienia Bamileke.
Więcej na ten temat można przezcytać tu

Mój jest gigant! Zawisł nad kanapą, ale nie jest to jego miejsce docelowe, bo szykuje mu 
coś extra. Będzie zawieszony tak, żeby można było podziwiać go z innej perspektywy.
Jest wspaniały… mocno pierzasty…:) Kiedy wyciągałam go z paczki zaatakowała mnie
 masa piór.  Fruwały wszędzie …. był po prostu przysypany nimi chyba w celu 
dodatkowego zabezpieczenia. Ledwo opanowałam sytuację :)

Na fotografii wygląda jak czarny , ale ma bardziej bakłażanowy kolor … tak mi się wydaje:)


























Yuka z Biedronki za całe 20 zł. Pomyślałam, że może warto wprowadzić na jesienne
wieczory jakieś włoskie ciepłe klimaty …:) Ta roślinka zawsze kojarzy mi się z Italią czy też
 z Lazurowym Wybrzeżem. Balkony obsadzone Yuka-mi ogromnych rozmiarów…ach cudo!
W Nicei widziałam chyba najpiękniejsze… :))

















Mając królewski kapelusz z Afryki i egzotyczną roślinkę z Biedronki 
czuję spełnienie… :)) Fantastyczny dueat :))


Miłego dnia 
alicja