2014-07-07

, ,

HALLO MONDAY







Mój piękny weekend dobiegł końca.

Spędziłam go z moją Karinką i jej mężem. Była wyprawa na dobre jedzonko, było buszowanie
po straganach, bo sezon już mamy w pełni, więc nadmorskich budek, namiotów
jest cała masa. Była pyszna rybka z cytrynką, ryż z kurkumą i niestety aparat został w domu,
nad czym ubolewam, bo miałabym na dzisiaj piękne zdjęcia, a tak mam foto jeszcze
 z poprzedniego posta, które wcześnie nie załapało się na publikację.

Kilka promieni słonecznych na ciało też załapałam.

Na blogach to taka weekend-owa cisza, czy to cisza wakacyjna ... na dłużej? 
Aż echo niesie :)

Ja  w tym roku mam w planach plażowanie... a wy?