SATURDAY

14 June 2014





Sobota rano.  Pyszna kawa i muzyka. 





To dobry początek dnia. Do tego dobry muzyczny kawałek na pobudzenie
 z mojego nowego Envaya marki Denon. 

Od kwietnia tego roku jest wielkim muzycznym hitem.

 Piękny, bialutki, bardzo kobiecy gadżet...wygląda jak kopertówka, delikatnie, ale
to tylko pozory:) Ten " gadżecik " daje kopa! Mam moc! Czystą moc!
Dzwięki odtwarzane w najwyższej jakości, w dowolnym miejscu jakim się znajduję.

Głośnik łączy się z każdym urządzeniem posiadającym opcje bluetooth-a.
Ja przerabiam telefon, laptop, radio ... :) Duży plus - połączenie głośnika z telefonem nie
 przeszkadza w prowadzeniu rozmowy telefoniczne. Muzyka płynie nadal, bez zakłóceń.
 Żywotność baterii aż do 10h! Non Stop!
Baterię ładujemy chwilę i słuchamy muzyki dalej... :)



Tak ! To moja nowość numer jeden... bezapelacyjnie! I do tego tak pięknie wygląda.
Klasa !





Tak się prezentuje mój Envay Denon ... bialutki, taki jak lubię.





21 c o m m e n t s:

  1. Chyba mój mąż będzie miał wydatek?
    Pozdrawiam słonecznie:)) A.G.

    ReplyDelete
  2. oj, jak ja lubię takie kobiece "bałagany" :)))
    zapraszam do fotograficznej zabawy na moim blogu
    pozdrawiam
    Marta

    ReplyDelete
  3. Ja bałagan robie w sekunde:)))

    ReplyDelete
  4. U mnie też bałagan powstaje niewiadomo kiedy :)))

    ReplyDelete
  5. Madziu to chyba nasza kobieca natura :)))

    ReplyDelete
  6. A to mnie zaciekawiłaś! Zapytam G. czy wie coś na ten temat. Zawsze dba, żebym miała jakieś nowinki techniczne (taka natura), ale tego jeszcze nie widziałam :) Jestem uzależniona od muzyki i noszę przy sobie telefon z podłączeniem do dysku, podejrzewam jednak, że tu dźwięk jest zdecydowanie lepszy.

    Pozdrawiam i miłego zasłuchania!

    marta

    ReplyDelete
  7. Wcale się nie dziwię, że tak lubisz tę Twoją nową kopertówkę ;-)

    ReplyDelete
  8. Alu kochana no to przepadłam właśnie wczoraj myślałam o nowym radyjku a tu post u Ciebie, już byłam na stronce i oglądałam jestem na TAK i kolorek biały najbardziej mi się podoba. Zakochałam się w nim....Buziaki kochana.

    ReplyDelete
  9. no się właśnie zastanawiałam po co tej kopertówce przyciski jakieś :))))))) a nad morze wybrałabym się i to właśnie najchętniej teraz ..póki fala turystów nie zaleje plaż :))))

    ReplyDelete
  10. Mamy w koncu super kobiecy wynalazek :)))

    ReplyDelete
  11. Pasuje jak ulał ;))
    Miłych chwil z muzyką
    Usciski

    ReplyDelete
  12. Cudny...uwielbiam takie elektroniczne, kobiece cacuszka ;-) a morze i owszem marzy mi się i to bardzo.Muszę jednsk jeszcze poczekać do urlopu.Pozdrawiam gorąco
    Joasia

    ReplyDelete
  13. Tani to on nie jest:/

    ReplyDelete
  14. Witam,
    chciałabym wrócić do tematu farby, którą ostatnio odmalowała Pani mieszkanie.... tak bardzo mi się podoba, iż pomyślałam o odnowieniu kuchni. Proszę o informację z jakiej firmy pochodzi farba i dokładnie co to za kolor. Będę bardzo wdzięczna...
    Pozdrawiam
    Renata

    ReplyDelete
  15. Niestety nie pamietam nazwy tej farby, ale po raz kolejny będę nią malować pozostałe ściany, więc zakup bedzie obowiązkowy. Wiem jak wyglada opakowanie i tylko tym bede się kierować podczas zakupów. Podam wiec nazwę jak tylko po nia pojade. Mysle ze zrobie to wkrótce. Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  16. ale cacko!małe, zgrabne,, praktyczne i dizajnerskie;D świetny zakup! buźka

    ReplyDelete

 

FUSION HOUSE © All rights reserved · Layout by Studio O2Art · Theme by Blog Milk · hosted by google