Pages

Search This Blog

2014-05-30

FRIDAY






Po pracowitym tygodniu chwila wolna. Może nie taka, żeby wylegiwać się na kanapie, 
ale myślę, że będzie całkiem przyjemnie.

Róże jeszcze urodzinowe. Od moich dzieci. Stoją już w wazonie dziesięć dni.
Brakuje 10 sztuk, ale było ich tyle ile mam teraz lat:) Pozostałe trzymają się bardzo dobrze:)
Może jeszcze uda im się przetrwać  kilka dni ?:)

A na lato nowy zapach perfum. 


Daisy by Marc Jacobs.
Bardzo przyjemne. Wcześniej miałam Lola i pachniała jak pączki z nadzieniem różanym.
 Zapach był miły, ale ten jest o wiele przyjemniejszy i lżejszy. Na czas wakacji 
idealny. Słabość do perfum mam ogromną i z Daisy przywędrował ze mną do domu 
jeszcze inny zapach, ale o nim napisze w innym poście. 









Mam nadzieję, że powoli wracam do normalniejszego trybu życia i tym samym
częściej będę publikować posty na blogu.
Bardzo bym tego chciała :)))





Copyright 2000 - by FUSION HOUSE| Layout by Studio O2Art based by KotrynaBassDesign | Wszelkie prawa zastrzeżone.