2014-03-19

,

moment of Vogue












Dzisiaj chwila z gazetką i kawą.


Bez pośpiechu. Do popołudnia mam czas. Pózniej walcze z moim małym, nowym atelier.
Już nie mogę doczekać się końca tej " produkcji " mojego nowego miejsca pracy :)) Dopiero
 jestem na starcie...wczesniej nie mogłam. Za dużo się działo w moim życiu. Może teraz 
uda mi się zrobić to o czym marzę? :) 


Wczoraj wpadło mi do rąk amerykańskie wydanie Vogue-a. Swieżutkie, kwietnowe wydanie.
Piękne, pełne pasteli... jak mi sie to bardzo podoba!!! Oczywiście pudrowy róż rządzi!














Wszystko piękne ... 
i ten róż i ta krateczka ... coś podobnego muszę sobie zorganizować.



Czy na ten sezon wprowadzacie do swoich szaf pastele ?


Ja jestem zdecydowanie na tak! Pewnie będę pastelowa blondyna :)) No tak, zapomniałam 
napisać wcześniej, że ściałam włosy i ponownie jestem w kolorze blond:) I całe szczęście! 


W następnym poście pochwalę się troszeczkę sypialnianym klimatem.





UŚCISKI  


ps. Pamiętajcie o Candy ... jutro losowanie :)