Antonio

15 January 2014








Tak rośnie mój mały czort Antonio. 


Jak ten czas leci szybko ... oj ! Dopiero co się urodził, a już ma ponad 7 miesięcy.
 Rozrabia... nawet bardzoooo ...:) ale też pięknie woła mama i tata ! 


Za to Janek nie bardzo teraz ma ochotę na pstrykanie sobie zdjęć. Mówi do mnie, że teraz ma 
ważniejsze zajęcia:) No więc, jak już coś, to bardziej spontanicznie i z ukrycia mogę 
zrobić hahah :) Oh ! Jak ja kocham tych moich chłopaków! 














Wieść niesie, że gdzieś tam w kraju sypnęło śniegiem ?


U kogo jest już białe szaleństwo ? U mnie wiosna ... słońce, morze spokojne, bazie 
kwitną na wydmach, temperaturka całkiem, całkiem ... a sanki w piwnicy:) 





Uściski i do zobaczenia pózniej




ps ... obiecany obrazek pokaże :) kissss














23 c o m m e n t s:

  1. zjadło mi komentarz więc raz jeszcze:0 śliczny z niego chłopczyk, robi wspaniałe minki! jejku ten czas rzeczywiście szybko leci. pamiętam jak się rodził, a to już taki chłopczyk:) dobrze masz z tymi wnukami:)))
    u nas sypie od rana, ale temperatura na plusie, więc nie ma śladu po tym śniegu. dobrego dnia:)

    ReplyDelete
  2. Wiem jak to jest. Mój chłopak ma już 16 miesięcy. I wiem jak bardzo można kochać ...:)

    ReplyDelete
  3. Antoś do schrupania i u nas w rodzinie tygodnie temu pojawił się mały Antoś:)
    Alicjo u mnie sypie wielkopolska a dokładnie rawicz bliso leszna byłaś może w tym kierunku kiedyś?.....planty rawickie w śniegu wyglądają cudnie:)
    do miłego:)

    ReplyDelete
  4. hej Antonio :)) jak miło Cię widzieć :))) rośniesz jak na drożdżach :))) uważaj tam na babci śliczną witrynkę ,nie rozpędzaj się powyżej 40 !!! pamiętaj :))) buziaki

    ReplyDelete
  5. Tak tak ...Antos musi uwazac na witrynke i Janek tez :)))

    No to dziewczynki mozecie lepic baławanka :)) ... a ja nie ... ja wiosennie :)) moge isc po bazie :))

    ReplyDelete
  6. Śliczny maluszek.
    Ja na swojego czekam. Urodzi się w kwietniu.
    Też chłopczyk.
    Pozdrawiam :))) Ewelina

    ReplyDelete
  7. Trzymam kciuki i za Ciebie i za maluszka :))) Pozdrawiam ciepło :)))

    ReplyDelete
  8. coz za sliczny model:P***
    u nas piekna zima ,jest ciemno ,szaro buro,ale temperaturki na plusie ,dzisiaj nawet slonko czasem sie pokazuje:P oby tak wytrzymalo do wiosny:P.............buziaczki zostawiam moja kochana Aluniu**

    ReplyDelete
  9. Śliczny Wasz Antonio, i imię ma piękne, i te Jego oczęta...ach.
    Śniegiem sypnęło dziś na Podlasiu, tzn.u mnie i to tak konkretnie :)
    Pozdrawiam Was :)

    ReplyDelete
  10. To jest mój malutki królewicz :))
    Usciski Ewelinko :)))

    ReplyDelete
  11. Śliczny !!!! Słodki, och jak dzieci rosną, jak czas pędzi !!!!!
    Widzę, że w chodziaku, ja swoich nie wkładałam, podobno bardzo niewskazany na kości i rozwój dziecka. Najlepiej jak dziecko samo wstaje kiedy jest na tyle silne aby utrzymało swój ciężar. To tak na marginesie, bo wiem , że lekarze o tym trąbią od kilku lat. pozdrawiam , u mnie właśnie spadł śnieg

    ReplyDelete
  12. Bardzo mało używamy chodzika ...:)) usciski All:)))
    .... no i snieg masz ho ho ... a tu nic :)))

    ReplyDelete
  13. Przystojny gość ;) Takie maluchy są najsłodsze :) Pozdrawiam - M.

    ReplyDelete
  14. Ale Słodziak:)))
    W Koninie biało....

    ReplyDelete
  15. Aluniu Antonio jest po prostu cudowny ;) lecę jeszcze raz fotki obejrzeć ;) Buziaki

    ReplyDelete
  16. Jeeeej jaki słodziak do wyściskania...buziaki w stópki od cioci Justysi;))
    Ściskam;*

    ReplyDelete
  17. Super chłopczyk ... Zresztą wszystkie Antosie to fajni chłopcy :) moj Antonio też

    ReplyDelete
  18. cudny mężczyzna i cudne imię :)))
    pozdrawiam aga :D

    ReplyDelete

 

FUSION HOUSE © All rights reserved · Layout by Studio O2Art · Theme by Blog Milk · hosted by google