Pages

Search This Blog

2013-08-10

urodzinowo











Pobyt w Warszawie mam cudowny i w zawrotnym tempie , ale nie narzekam , bo też nie ma na co ... no może za wyjątkiem tych trzech dni żarów tropików , ale przetrwaliśmy - jakoś  . 
Całe szczęście ... ufffffff ...




Dzisiaj moje córcie mają urodzinki . Niestety tylko jedną teraz mam pod ręką ... po raz drugi w życiu tak jest , że nie jesteśmy w komplecie w tym dniu i to mnie smuci . Jakoś to naprawimy po moim powrocie do domu . Teraz szykujemy urodzinowe przyjęcie i oczekujemy dzisiaj wieczorem wyjątkowych gości ... zaraz zmykam się szykować . Teraz wrzucam troszeczkę zdjęć z naszych smakowitych przygotowań ... pózniej jak się uda , to wrzucę troszeczkę zdjęć ze spotkania . 









Dactyle ... mniammm .... uwielbiam .






Od wczorajszego wieczoru( a) w Warszawie jest deszczowo i burzowo . To fajnie , bo upał mnie wymęczył okropnie . Nie chce jednak specjalnie narzekać , bo lato powoli się kończy i znowu będę wołać o słońce i gorące lato ... tak to już jest z naszą ludzką naturą niestety .



Teraz uciekam szykować się na spotkanie z gośćmi ... wczoraj zakupiłam sobie piękną spódniczkę ... długą ... bardzoooo długą . Mam więc szansę pokazać się w niej już dzisiaj . 






miłego wieczoru 
















Copyright 2000 - by FUSION HOUSE| Layout by Studio O2Art based by KotrynaBassDesign | Wszelkie prawa zastrzeżone.