2013-08-22

,

NICE WALK














Obiecany spacer po mojej okolicy .



Ten był przedwczoraj wieczorem . Wczoraj shopping -owałam przedweselnie , więc to był bardziej bieg niż walk ... :)  Załatwiłam sporo spraw , ale druga tura czeka nas w sobotę . Jest przymiarka sukienki ślubnej . Trzeba było ją dopasować odpowiednio do mojej drobinki Karinki  :)  

Sukienką kupiłyśmy przepiękną ! Kupiłyśmy ją jakoś dwa miesiące temu .


 Ja dla siebie dopiero poszukuję czegoś odpowiedniego . Niby już coś wiem , ale jednak nie jestem do końca tego pewna . Podobnie mam z butami i torebką ... zobaczymy co się jeszcze wydarzy ? Sama jestem tego bardzo ciekawa ... :)

















Na pewno będzie trzecia tura wieczornego, nadmorskiego spaceru . 



 Teraz z radością wyruszam posprzątać mój wymalowany na biało , pachnący farbą pokój i takie tam inne domowe historie :) W jednym miejscu malują , a w drugim jest totalna rewolucja ... pracy mam sporo .  " Obfocę " oczywiście ... oczywiście , że tak ! 







miłego dnia 
















2013-08-21

,

NICE DAY





Moja Karinka ... przyszła Panna Młoda  ❤ 










Z wczorajszego dnia kilka zdjęć .





 W sumie to część pierwsza . Kolejna foteki z mojej okolicy przygotuje dla Was w następnym poście . Za chwileczkę wyruszam w drogę . Przedślube szaleństwo trwa ! Ale fajnie !  Jest co robić ... uwierzcie mi hahah . Tak jak pisałam Wam wcześniej , nie narzekam , bo czuję się jak rybka w wodzie kiedy przygotowuję taką uroczystość ... oczywiście nie sama to robię ... jest cały sztab ludzi i wszyscy z ochotą pomagają ... jest super !






















Ja wyruszam teraz w drogę ,


 a Wam kochani życzę miłego dnia i dużo słońca ... za chwilę przywitamy jesień , wiec tym bardziej duża porcja słonecznych promieni jak najbardziej przyda się wszystkim ...






UŚCISKI














2013-08-15

, ,

warszawski urodzinowy mały mix









Motto tego szampana brzmi " jest tylko jedna jakość - najwyższa" . Jest pyszny , smakowity , z białych owoców winogron , dodatkiem vanilli i brioszki . Fanki "Sexu w Wielkim Mieście " na pewno wiedzą o co chodzi :) 









Urodziny mojej Magdy zrobiliśmy ? ....  na dachu ... dodam , że naszym ulubionym . Codziennie poranna kawa w tym miejscu to obowiązek . Tak po prawdzie , to tu wszystko się zaczęło ... pózniej wszyscy wyruszyli " w miasto " ... :)











Moje ulubione foto hahahah . Bardzo lubię fotografować  :) 






Nie wiem co ma magicznego w sobie Warszawa , ale uwielbiam ją . O ludziach nie wspomnę , bo napisałabym elaborat ❤ ... są wspaniali !




Od wczoraj wieczór dom . Dzisiaj trzeba rozpakować walizki i jakoś ogarnąć domowe tereny . Mam co robić i im szybciej zacznę tym lepiej . 





miłego dnia 



Mam jeszcze trochę fajnych zdjęć po hasłem "warszawski mix" , więc na pewno dodam je na blog .
















2013-08-12

, ,

Regionalne specjały

















Tutaj sobie podjadamy ...




Urocza restauracyjka o nazwie " Regionalne Specjały " mieści się trzy kroki od mieszkania , które wynajmujemy na czas naszego pobytu w Warszawie . Niestety nie łasuchuję . Przychodzę sobie tu na pyszny chłodnik z młodymi ziemniaczkami . Wszystkie słodkości odstawiłam tydzień temu i do końca roku mam szlaban na nie ?  



W końcu dałam się namówić na zdjęcie . Ostatnio ... hmm ,  w sumie to od kiedy prowadzę blog-a , zdecydowanie lepiej czuję się w roli fotografia niż osoby fotografowanej :)




















Urocze miejsce . Bardzo je polubiłam ... :)
Teraz szykujemy się na spacerek z Janeczkiem moim kochanym . Mamy w planach pyszne lody tzn . On ma w planach pyszne lody a ja wodę z cytrynką ... no bo nie łasuchuję ... :)









miłego poniedziałku 


ps . Dzisiaj wieczorem losujemy Candy . Kogo zabrakło na liście , niech się szybciutko dopisze . 





















2013-08-10

,

urodzinowo











Pobyt w Warszawie mam cudowny i w zawrotnym tempie , ale nie narzekam , bo też nie ma na co ... no może za wyjątkiem tych trzech dni żarów tropików , ale przetrwaliśmy - jakoś  . 
Całe szczęście ... ufffffff ...




Dzisiaj moje córcie mają urodzinki . Niestety tylko jedną teraz mam pod ręką ... po raz drugi w życiu tak jest , że nie jesteśmy w komplecie w tym dniu i to mnie smuci . Jakoś to naprawimy po moim powrocie do domu . Teraz szykujemy urodzinowe przyjęcie i oczekujemy dzisiaj wieczorem wyjątkowych gości ... zaraz zmykam się szykować . Teraz wrzucam troszeczkę zdjęć z naszych smakowitych przygotowań ... pózniej jak się uda , to wrzucę troszeczkę zdjęć ze spotkania . 









Dactyle ... mniammm .... uwielbiam .






Od wczorajszego wieczoru( a) w Warszawie jest deszczowo i burzowo . To fajnie , bo upał mnie wymęczył okropnie . Nie chce jednak specjalnie narzekać , bo lato powoli się kończy i znowu będę wołać o słońce i gorące lato ... tak to już jest z naszą ludzką naturą niestety .



Teraz uciekam szykować się na spotkanie z gośćmi ... wczoraj zakupiłam sobie piękną spódniczkę ... długą ... bardzoooo długą . Mam więc szansę pokazać się w niej już dzisiaj . 






miłego wieczoru